Cześć!
Obiecany pierwszy post będzie o...kampanii Jogobella :) To moje pierwsze testowanie z platformy trnd, a jakie pyszne! Mój zestaw ambasadorski składał się z 36 jogurtów (12 szt. Jogobella Breakfast, 12 szt. Jogobella Musli i 12 szt. Jogobella 8 zbóż) oraz maty śniadaniowej. Część zestawów rozdałam, część mogłam zachować dla siebie. Moja lodówka wygląda w tej chwili tak:
Dostępne warianty smakowe jogurtów:Jogobella Breakfast
- Choco Crunchy - Jagoda
- Choco Crunchy - Banan
- Nuts Musli-Truskawka
- Nuts Musli-Brzoskwinia
- Ananas-Banan
- Śliwka
- Truskawka
- Brzoskwinia
- Wiśnia
- Jagoda
- Truskawka-Banan
- Malina-Ananas
- Jabłko-Gruszka
- Figa -Winogrona
Z tej całej ferajny nie miałam okazji przetestować Jedynie Jogobelli 8 zbóż o smaku wiśniowym, bo po prostu nigdzie nie mogłam jej znaleźć.
Wszystkie warianty były na prawdę bardzo smaczne i dość pożywne, jedyną wadą, którą mogę im przypisać jest stopień słodkości...Po cóż pakować tyle cukru w jogurty, które i bez niego byłyby dobre? Najsłodsze wydają się Jogobelle Breakfast, pewnie ze względu na to musli, które dodajemy sami, bo w nim też jest sporo cukru. Nic to, od czasu do czasu trochę cukru na pewno nie zaszkodzi, pewnie do Jogobelli będę wracać :)